marcoos.techblog

Przeszedłem na Operę… ;-)

Posted by: marcoos on: 31.03.2006

Stało się: dzisiaj zmieniłem moją domyślną przeglądarkę na Operę…

…ale spokojnie: tylko w moim telefonie komórkowym. Zmieniłem nieużywalny badziew dostarczony przez Siemensa na Operę Mini.

Niewątpliwe zalety: klient Opery Mini instalowany na komórce to tylko jakieś 100 kilobajtów i nie obciąża słabiutkich procesorków w telefonach renderowaniem stron. Za te zalety płacimy jednak obniżonym poziomem prywatności, bo każda strona, którą na takiej miniaturce Opery oglądamy, przechodzi najpierw przez serwery Opera Software.

Opera Mini działa szybko i sprawnie, ma prosty i wygodny GUI (w przeciwieństwie do bezimiennej przeglądarki Siemensa). Dopóki nie mamy Minimo na komórkach, powiem szczerze: nie ma nic lepszego na javowe telefony niż Opera Mini.

Odpowiedzi: 14 do "Przeszedłem na Operę… ;-)"

żeby tak jeszcze potrafiła pobierane obrazki zapisywać w telefonie i nie wcinać całej pamięci po przebiegnięciu 10 stron www …

Też chętnie bym zmienił, ale na Nokii 2600 jest to nie możliwe :) Lepsze fony są niestety:
1) baaardzo drogie
2) w zestawach są może i tańsze, ale brzydzę się simlockami i ich ograniczeniami
Na Minimo straciłem nadzieję, zwłaszcza, że to ani Javowe ani kompilowalne pod konkretny model bez WinCE ani małe ani szybkie ani wygodne Ani nie ma, bo ma ptasią grypę.

A ja czytając temat pomyślałem, że to prima aprilisowy żart. :D

Nie, to na serio. :)

Po przeczytaniu treści nie miałem co do tego żadnych wątpliwości. :)

andol: zeby dodac tematowi uroku, bezposrednia przyczyna calego zajscia bylem ja :)

Marcoos używa Opery – jako domyślnej przeglądarki

“Stało się: dzisiaj zmieniłem moją domyślną przeglądarkę na Operę…”
Takie słowa na swoim blogu wypisał Marcoos. Prawda, że miłe? ;)

[...] Na Imaginery.pl  znalazł się za to news, który jest moim faworytem w dziedzinie April Fool’s Fakes – “Pierwszy wirus na aparaty fotograficzne”. W prawdziwość wiadomości wierzyłem do chwili w której otworzyłem linkowane we wpisie strony, co – oczywiście – zrobiłem dopiero po lekturze newsa. To by było na tyle, jeśli idzie o wyłapane przeze mnie dowcipy. No, może poza wpisem marcoosa o jego domyślnej przeglądarce oraz o jego skrócie autorstwa Adama Dziury, które “przypadkiem” pojawiły się w okolicach 1 kwietnia… [...]

What? Opera? That’s almost as good as going to the circus

Od czegoś trzeba zacząć. :P

[...] Prima Aprilisowa tradycja również w tym roku została podtrzymana, Gadu-Gadu rozpoczęło streaming C+Sport i Polsatu Sport, Google otworzyło serwis randkowy, marcoos przeszedł na Operę, pojawił się pierwszy wirus na aparaty fotograficzne, a do tego Dattebayo zostało wykupione przez FUNimation Entertainment. [...]

Szkoda, że przy włączeniu małej czcionki nie działają polskie literki.

Ta opera to badziew jest :/ niepolecam nikomu… z początku płacisz niewiele i niby sie opłaca ale potem zabrało mi 30 zł i nadal zabiera w każdym dniu po 5 zł … zastanówcie sie czy watro .. ja sadze że nie

Dodaj komentarz

Ważne akcje

Rusz tyłek - pomóż Paulinie

Pomóż Paulinie!
Więcej: paulapruska.blogspot.com
Pomóż przez siepomaga.pl

twitter

Kategorie

Archiwa

Statystyka

  • 384,310 wejść