Ha, jestem jasnowidzem! Napisałem w komentarzu na blogu pewnej osoby, że prawdopodobnie mi ten komentarz wytnie. I stało się.
Przed (komentarz miał nr 42):
Po (komentarza nr 42 nie ma):
Aha, żeby się nie lansować niczyim nickiem, na powyższych zrzutach wypikselozowałem elementy mogące ułatwić identyfikację. ;-)
PS. “marcoos.techblog” to nie jest dobry blog, wręcz przeciwnie, dlatego komentarze są tutaj włączone.
