<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Niewystarczająca wolność?</title>
	<atom:link href="http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/</link>
	<description>Firefox, HTML5, JS, CSS3, open web, some other ramblings</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Dec 2011 08:37:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<item>
		<title>By: Shot</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-2032</link>
		<dc:creator><![CDATA[Shot]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Oct 2006 12:38:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-2032</guid>
		<description><![CDATA[„Jeśli kupisz w sklepie buty marki Adidas, które rozpadną się po pierwszym użyciu, to kogo będziesz za to obwiniał” – nie wiem jak Ty, ale ja odniosę je do sklepu i poproszę o wymianę na takie, które się nie rozpadają. :)

„I skoro zmienionego Firefoksa nadal wolno mi nazywać Firefoksem, to w jakim przypadku nie wolno mi tego robić?” – odkąd pamiętam, to zwykle po wprowadzeniu większych zmian autorzy zmian zmieniali też nazwę, bo zależało im na rozpoznawalności swojej pracy (patrz chociażby Madfox, Swiftfox czy Torpak). Deweloperzy Debiana chcą po prostu móc wprowadzać drobne poprawki dotyczące stabilności czy bezpieczeństwa bez oglądania się na Mozillę.

Pozwól, że powtórzę: ja doskonale rozumiem stanowisko Mozilli, bo z ich czysto egoistycznego punktu widzenia jest zdecydowanie najlepsze; mi się to stanowisko nie podoba, bo jak widać inni radzą sobie z obroną swoich znaków towarowych bez tego typu obostrzeń.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Jeśli kupisz w sklepie buty marki Adidas, które rozpadną się po pierwszym użyciu, to kogo będziesz za to obwiniał” – nie wiem jak Ty, ale ja odniosę je do sklepu i poproszę o wymianę na takie, które się nie rozpadają. :)</p>
<p>„I skoro zmienionego Firefoksa nadal wolno mi nazywać Firefoksem, to w jakim przypadku nie wolno mi tego robić?” – odkąd pamiętam, to zwykle po wprowadzeniu większych zmian autorzy zmian zmieniali też nazwę, bo zależało im na rozpoznawalności swojej pracy (patrz chociażby Madfox, Swiftfox czy Torpak). Deweloperzy Debiana chcą po prostu móc wprowadzać drobne poprawki dotyczące stabilności czy bezpieczeństwa bez oglądania się na Mozillę.</p>
<p>Pozwól, że powtórzę: ja doskonale rozumiem stanowisko Mozilli, bo z ich czysto egoistycznego punktu widzenia jest zdecydowanie najlepsze; mi się to stanowisko nie podoba, bo jak widać inni radzą sobie z obroną swoich znaków towarowych bez tego typu obostrzeń.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Nerf</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-2005</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nerf]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Oct 2006 00:24:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-2005</guid>
		<description><![CDATA[Shot: Ty nie zgłosisz błędu do Mozili, ale gdzie zgłosi błąd zwykły Jasiu Kowalski, któremu popsuła się przeglądarka „Mozilla Firefox”. Jeśli kupisz w sklepie buty marki Adidas, które rozpadną się po pierwszym użyciu, to kogo będziesz za to obwiniał - sklep czy Adidasa? Skąd użytkownik Debiana ma się dowiedzieć, że Firefox z Debiana jest czymś innym niż Firefox z mozilla.org?

I skoro zmienionego Firefoksa nadal wolno mi nazywać Firefoksem, to w jakim przypadku nie wolno mi tego robić? Czy np. Flock, który jest (był) trochę zmienionym Firefoksem, mógłby być tak nazywany, czy nie?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Shot: Ty nie zgłosisz błędu do Mozili, ale gdzie zgłosi błąd zwykły Jasiu Kowalski, któremu popsuła się przeglądarka „Mozilla Firefox”. Jeśli kupisz w sklepie buty marki Adidas, które rozpadną się po pierwszym użyciu, to kogo będziesz za to obwiniał &#8211; sklep czy Adidasa? Skąd użytkownik Debiana ma się dowiedzieć, że Firefox z Debiana jest czymś innym niż Firefox z mozilla.org?</p>
<p>I skoro zmienionego Firefoksa nadal wolno mi nazywać Firefoksem, to w jakim przypadku nie wolno mi tego robić? Czy np. Flock, który jest (był) trochę zmienionym Firefoksem, mógłby być tak nazywany, czy nie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Shot</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1998</link>
		<dc:creator><![CDATA[Shot]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Oct 2006 20:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1998</guid>
		<description><![CDATA[1. „…ten produkt został stworzony przez Mozilla Foundation i ona jest za niego odpowiedzialna” – jak świat światem, błędy w produktach *z dystrybucji* zgłasza się do dystrybucji, nie do upstreama. Błędu w debconfie z Ubuntu nie zgłoszę do Debiana, błędu w Firefoksie z Debiana nie zgłoszę do Mozilli. Mozilla w żadnym stopniu nie jest odpowiedzialna za *paczkowanego* Firefoksa.

2. Ja nie przeczę, że Mozilla ma prowo robić to, co robi. Mi się nie podoba, że to robi, bo (a) jakoś wszyscy inni dają radę bronić swoje znaki towarowe bez takich upierdliwości, i (b) gdyby tak robili wszyscy, to, jak wspominałem, nie mielibyśmy OpenOffice.org, GIMP-a, Gaima, Mutta, Ruby’ego i basha, tylko to co &lt;a href=&quot;http://marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1983&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;pisałem wyżej&lt;/a&gt;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1. „…ten produkt został stworzony przez Mozilla Foundation i ona jest za niego odpowiedzialna” – jak świat światem, błędy w produktach *z dystrybucji* zgłasza się do dystrybucji, nie do upstreama. Błędu w debconfie z Ubuntu nie zgłoszę do Debiana, błędu w Firefoksie z Debiana nie zgłoszę do Mozilli. Mozilla w żadnym stopniu nie jest odpowiedzialna za *paczkowanego* Firefoksa.</p>
<p>2. Ja nie przeczę, że Mozilla ma prowo robić to, co robi. Mi się nie podoba, że to robi, bo (a) jakoś wszyscy inni dają radę bronić swoje znaki towarowe bez takich upierdliwości, i (b) gdyby tak robili wszyscy, to, jak wspominałem, nie mielibyśmy OpenOffice.org, GIMP-a, Gaima, Mutta, Ruby’ego i basha, tylko to co <a href="http://marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1983" rel="nofollow">pisałem wyżej</a>.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Nerf</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1993</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nerf]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Oct 2006 13:47:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1993</guid>
		<description><![CDATA[W sprawie nie chodzi nawet o własność, tylko o informację. Nazwa „Firefox” i logo z pandą małą stanowi informację: ten produkt został stworzony przez Mozilla Foundation i ona jest za niego odpowiedzialna. Jak coś nie będzie działać, jest to wina tych panów. Jak Firefox wyjdzie wam ze stacji dyskietek i podpali mieszkanie, to wiecie, do kogo słać bluzgi. Dlatego właśnie MF chroni swój znak towarowy - żeby nie dochodziło do oszustw polegających na sprzedawaniu czegoś, co nie jest produktem MF, jako produktu MF (Firefox). Inna sprawa, że sposób implementacji (znaki towarowe) jest dosyć etatystyczny. Wystarczyłoby przecież kilka pozwów do twórców Debiana o to, że dopuszczają się oszustwa udostępniając podróbkę Firefoksa.

Piszę to ja, wstrętny kapitalista, przeciwnik „własności intelektualnej” i użytkownik Debiana (piszę co prawda z Flocka, ale jednak).]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sprawie nie chodzi nawet o własność, tylko o informację. Nazwa „Firefox” i logo z pandą małą stanowi informację: ten produkt został stworzony przez Mozilla Foundation i ona jest za niego odpowiedzialna. Jak coś nie będzie działać, jest to wina tych panów. Jak Firefox wyjdzie wam ze stacji dyskietek i podpali mieszkanie, to wiecie, do kogo słać bluzgi. Dlatego właśnie MF chroni swój znak towarowy &#8211; żeby nie dochodziło do oszustw polegających na sprzedawaniu czegoś, co nie jest produktem MF, jako produktu MF (Firefox). Inna sprawa, że sposób implementacji (znaki towarowe) jest dosyć etatystyczny. Wystarczyłoby przecież kilka pozwów do twórców Debiana o to, że dopuszczają się oszustwa udostępniając podróbkę Firefoksa.</p>
<p>Piszę to ja, wstrętny kapitalista, przeciwnik „własności intelektualnej” i użytkownik Debiana (piszę co prawda z Flocka, ale jednak).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Shot</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1992</link>
		<dc:creator><![CDATA[Shot]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Oct 2006 05:25:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1992</guid>
		<description><![CDATA[„Przecież wiele dystrybucji zawiera Firefoksa pod jego oryginalną nazwą…” – i go w żaden nieautoryzowany-przez-Mozillę sposób nie patchują? Z tego co zrozumiałem, to póki co tak robią tylko Novell i Red Hat.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Przecież wiele dystrybucji zawiera Firefoksa pod jego oryginalną nazwą…” – i go w żaden nieautoryzowany-przez-Mozillę sposób nie patchują? Z tego co zrozumiałem, to póki co tak robią tylko Novell i Red Hat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ancestor</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1988</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ancestor]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Oct 2006 21:13:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1988</guid>
		<description><![CDATA[@Shot
&lt;blockquote&gt;&quot;Jedyne, o czym można dyskutować, to czy komuś podoba się postawa Mozilli, czy nie; mi się nie podoba, bo – jak pisałem w komentarzach u Nelchaela – gdyby robili tak wszyscy, to mielibyśmy dystrubucje z w których zamiast znanych i lubianych są Firesocks, OpenCoffin.org, GRIMP, Gain, Miutt, Rudy i cash.&lt;/blockquote&gt;

Czemu tak uważasz? Przecież wiele dystrybucji zawiera Firefoksa pod jego oryginalną nazwą... więc da się, prawda?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Shot</p>
<blockquote><p>&#8220;Jedyne, o czym można dyskutować, to czy komuś podoba się postawa Mozilli, czy nie; mi się nie podoba, bo – jak pisałem w komentarzach u Nelchaela – gdyby robili tak wszyscy, to mielibyśmy dystrubucje z w których zamiast znanych i lubianych są Firesocks, OpenCoffin.org, GRIMP, Gain, Miutt, Rudy i cash.</p></blockquote>
<p>Czemu tak uważasz? Przecież wiele dystrybucji zawiera Firefoksa pod jego oryginalną nazwą&#8230; więc da się, prawda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Shot</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1983</link>
		<dc:creator><![CDATA[Shot]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Oct 2006 20:30:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1983</guid>
		<description><![CDATA[Tu jakby nie ma co „mieć racji”, bo obie strony ją w pewnym sensie mają – Mozilla ma prawo robić ze swoimi znakami handlowymi co chce, a Debian (związany swoimi zasadami) ani nie może dystrybuować w main loga z liskiem, ani zgodzić się na to, że jego użytkownicy nie będą mogli dowolnie modyfikować Firefoksa bez zmiany nazwy.

Jedyne, o czym można dyskutować, to czy komuś podoba się postawa Mozilli, czy nie; mi się nie podoba, bo – jak &lt;a href=&quot;http://nelchael.jogger.pl/2006/09/26/firefox-nielegalny-debian-nielegalny/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;pisałem w komentarzach u Nelchaela&lt;/a&gt; – gdyby robili tak wszyscy, to mielibyśmy dystrubucje z w których zamiast znanych i lubianych są Firesocks, OpenCoffin.org, GRIMP, Gain, Miutt, Rudy i cash.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tu jakby nie ma co „mieć racji”, bo obie strony ją w pewnym sensie mają – Mozilla ma prawo robić ze swoimi znakami handlowymi co chce, a Debian (związany swoimi zasadami) ani nie może dystrybuować w main loga z liskiem, ani zgodzić się na to, że jego użytkownicy nie będą mogli dowolnie modyfikować Firefoksa bez zmiany nazwy.</p>
<p>Jedyne, o czym można dyskutować, to czy komuś podoba się postawa Mozilli, czy nie; mi się nie podoba, bo – jak <a href="http://nelchael.jogger.pl/2006/09/26/firefox-nielegalny-debian-nielegalny/" rel="nofollow">pisałem w komentarzach u Nelchaela</a> – gdyby robili tak wszyscy, to mielibyśmy dystrubucje z w których zamiast znanych i lubianych są Firesocks, OpenCoffin.org, GRIMP, Gain, Miutt, Rudy i cash.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: marcoos</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1972</link>
		<dc:creator><![CDATA[marcoos]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2006 22:48:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1972</guid>
		<description><![CDATA[Nie obchodzi mnie, czy ktoś ma do czegoś urazę, czy nie. Fakt jest faktem: &quot;wszystko co jest $czyjeś, ma należeć do wszystkich&quot; to jest czysta bolszewia. I mówię to ja, posądzany o tzw. lewactwo. ;-)

Bo nie, nie musi być niczyje inne niż właściciela. Nazwa i logo Firefoksa nie są objęte copyleftem. 

Jeśli użytkownicy Debiana chcą używać Firefoksa pod oficjalną nazwą i logo, nikt im tego nie broni. Mogą a) używać tar.gz z Mozilla.com; b) przekonać developerów Debiana do dostosowania się do reguł (w/w 1 i 2).

Nikt nikomu nie broni wydać Etcha. Wystarczy wyciąć &quot;--enable-official-branding&quot; z opcji kompilacji.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie obchodzi mnie, czy ktoś ma do czegoś urazę, czy nie. Fakt jest faktem: &#8220;wszystko co jest $czyjeś, ma należeć do wszystkich&#8221; to jest czysta bolszewia. I mówię to ja, posądzany o tzw. lewactwo. ;-)</p>
<p>Bo nie, nie musi być niczyje inne niż właściciela. Nazwa i logo Firefoksa nie są objęte copyleftem. </p>
<p>Jeśli użytkownicy Debiana chcą używać Firefoksa pod oficjalną nazwą i logo, nikt im tego nie broni. Mogą a) używać tar.gz z Mozilla.com; b) przekonać developerów Debiana do dostosowania się do reguł (w/w 1 i 2).</p>
<p>Nikt nikomu nie broni wydać Etcha. Wystarczy wyciąć &#8220;&#8211;enable-official-branding&#8221; z opcji kompilacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: merlinsan</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1971</link>
		<dc:creator><![CDATA[merlinsan]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2006 22:24:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1971</guid>
		<description><![CDATA[Po pierwsze nie chciałem bronić Debiana a po drugie proszę nie nazywać moich wypowiedzi komunistycznymi ponieważ wielu polaków ma do tego urazę. 
Chodzi mi o to by ludzie używający Debiana oraz wielu jego pochodnych mogli używać Firefoxa a nie tylko przeglądarki zbudowanej z jego kodu, żeby normalny użytkownik wiedział że używa Firefoxa a nie Iceweasel czy coś tam.
Nie sądzę żeby nie było możliwości dogadania się pomiędzy Mozilla Corp a Debianem ale obecna polityka Mozilli odnośnie znaków handlowych jest zbyt restrykcyjna co można zauważyć po tym że nie dają wydać Etcha z Firefoxem nawet.
Jeśli uważacie że nie jest to popatrzcie na jądro, czy Torvalds ma problem że ludzie modyfikują Linuxa? Nie wydaje mi się i nie każe każdej dystrybucji wysyłać łat.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze nie chciałem bronić Debiana a po drugie proszę nie nazywać moich wypowiedzi komunistycznymi ponieważ wielu polaków ma do tego urazę.<br />
Chodzi mi o to by ludzie używający Debiana oraz wielu jego pochodnych mogli używać Firefoxa a nie tylko przeglądarki zbudowanej z jego kodu, żeby normalny użytkownik wiedział że używa Firefoxa a nie Iceweasel czy coś tam.<br />
Nie sądzę żeby nie było możliwości dogadania się pomiędzy Mozilla Corp a Debianem ale obecna polityka Mozilli odnośnie znaków handlowych jest zbyt restrykcyjna co można zauważyć po tym że nie dają wydać Etcha z Firefoxem nawet.<br />
Jeśli uważacie że nie jest to popatrzcie na jądro, czy Torvalds ma problem że ludzie modyfikują Linuxa? Nie wydaje mi się i nie każe każdej dystrybucji wysyłać łat.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ancestor</title>
		<link>http://blog.marcoos.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1969</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ancestor]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2006 16:13:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://marcoos.wordpress.com/2006/10/01/niewystarczajaca-wolnosc/#comment-1969</guid>
		<description><![CDATA[@merlinsan - jak już inni zauważyli, Twoje podejście pachnie socjalizmem. &quot;Firefox&quot; to określona marka, nazwa produktu, która jest jednoznaczna. Czy wolałbyś, aby mogło być 20 tysięcy różnych zmodyfikowanych wersji, których jakość jest niezweryfikowana i nie wiadomo, co w nich siedzi, a wszystkie one posługują się nazwą &quot;Firefox&quot;? Ani nie byłoby to dobre dla samego Firefoksa, którego marka i reputacja by ucierpiały, ani - tym bardziej - dla użytkowników  który nie wiedzieliby, czego tak naprawdę używają. Doprawdy, co innego wolność i otwartość kodu źródłowego, a co innego prawo do własność konkretnego produktu na nim opartego. &quot;Własność&quot; i &quot;produkt&quot; nie są z gruntu złe w kontekście wolności i podejście, które prezentujesz pachnie komunizmem właśnie.

-Anc]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@merlinsan &#8211; jak już inni zauważyli, Twoje podejście pachnie socjalizmem. &#8220;Firefox&#8221; to określona marka, nazwa produktu, która jest jednoznaczna. Czy wolałbyś, aby mogło być 20 tysięcy różnych zmodyfikowanych wersji, których jakość jest niezweryfikowana i nie wiadomo, co w nich siedzi, a wszystkie one posługują się nazwą &#8220;Firefox&#8221;? Ani nie byłoby to dobre dla samego Firefoksa, którego marka i reputacja by ucierpiały, ani &#8211; tym bardziej &#8211; dla użytkowników  który nie wiedzieliby, czego tak naprawdę używają. Doprawdy, co innego wolność i otwartość kodu źródłowego, a co innego prawo do własność konkretnego produktu na nim opartego. &#8220;Własność&#8221; i &#8220;produkt&#8221; nie są z gruntu złe w kontekście wolności i podejście, które prezentujesz pachnie komunizmem właśnie.</p>
<p>-Anc</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

