Jeden z “hackerów”, którzy mówili o dziurach w Firefoksie na ToorConie, odpowiedział Window Snyder:
Nasza prezentacja miała być przede wszystkim humorystyczna.
Podczas tej prezentacji wspomnieliśmy znaną poprzednio dziurę w Firefoksie, która mogła spowodować przepełnienie stosu i doprowadzić do zdalnego wykonania kodu. Jednakże pokazany przez nas kod nie robił tego, a mnie osobiście nie udało się do tego doprowadzić, nie znam też nikogo, komu by się to udało.
Nie udało mi się zrobić nic poza crashem programu i wyczerpaniem zasobów systemowych. Z całą pewnością, nie wykorzystałem tej dziury do przejęcia czyjegokolwiek komputera ani uruchomienia nieautoryzowanego kodu.
Nie jestem w posiadaniu informacji o 30 nieujawnionych dziurach, nigdy też tego nie powiedziałem. Człowiek, który prowadził tamtą prezentację ze mną, tak stwierdził, ale, szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, czy jest w posiadaniu takich informacji, czy nie.
Przepraszam wszystkich zainteresowanych i mam nadzieję, że udało mi się wszystko wyjaśnić.
Z poważaniem,
Mischa Spiegelmock
Mischa dostarczył Mozilli trochę kodu, który powoduje wywalenie się programu. Mozilla w dalszym ciągu bada sprawę.
Mój krótki komentarz: wydaje mi się, że sprawa jest najwyraźniej dęta, z igły widły.
