W ubiegłym tygodniu wg ranking.pl przeglądarek opartych na silniku Gecko po raz pierwszy w historii używała dokładnie jedna czwarta polskich użytkowników. Z tego większość (23,9%) to oczywiście Firefox. Ponadto, więcej osób w Polsce używa wersji beta/RC Firefoksa 2.0 niż IE 7.0.
Martwi mnie natomiast, że wciąż ponad 100 tys. ludzi używa starego pakietu Mozilla, podczas gdy jego nowego wcielenia – SeaMonkey – używają tylko 4 tysiące…
Na koniec warto jeszcze wspomnieć o Operze i Safari. Wśród użytkowników Opery trwa powolna wymiana wersji ósmej na dziewiątą – dziewiątka rośnie tylko o tyle, o ile zmaleje ósemka. Czy zatem 7% to górna granica możliwości dla Opery? Mam nadzieję, że nie.
Z 28 tysięcy polskich użytkowników Mac OS X tylko połowa używa Safari. “Makjuzerzy” nie są więc tak silnie przywiązani do marki Apple, jak można by się było spodziewać. ;-)

No i tak ma być ;)
Im więcej użytkowników alternatyw tym lepiej ;)
Oby ten trend utrzymał się po wydaniu 7 badzIEwia!
Co dziwne, istnienie Seamonkey zdaje się być niezauważone przez dystrybucje GNU/Linuksa. Najwyraźniej rebranding to nie taka prosta sprawa.
Dla mnie natomiast ciekawe jest to, że (wg wczorajszego biuletynu ranking.pl) liczba użytkowników IE zmniejszyła się o 0,7% w ciągu tygodnia. Biorąc pod uwagę to, że normalnie różnice tygodniowe wynoszą jakieś 0,2, 0,3%, to jest astronomiczna liczba. Jakieś osiemdziesiąt tysięcy osób z calej próby badanej przez Gemiusa. I żadnego święta nie było, żeby ludzie z pracy nie korzystali, niczym się tego wytłumaczyć nie da.
Ja mam cichą nadzieję, że IE7 jeśli nie utopi eksplorera to przynajmniej znacząco obniży mu loty – poprzez to, że zdezorientowane ofiary update’u zaczną instalować alternatywne przeglądarki
ofiary update’u nie będą zdezorientowane. No może przez pięć minut.
“coś mi się zainstalowało. ojej”.
I koniec.
Moim zdaniem IE7 niewiele zmieni w rynku. Od Fx/Opery raczej nikt się nie odwróci, a ci co używają IE będą go używać dalej.
Jeżeli końcowy IE rzeczywiście okaże się użyteczniejszy/bezpieczniejszy od v6 to może co najwyżej zmniejszyć tempo utraty rynku. Ale też nie zatrzymać.
@abec – bawiłem się w betę – tak zupełnym przypadkiem jake jeszcze miałem windowsa. Co oferuje IE7 ? Przeglądanie w tabach, RSS i badziewny wygląd domyślny (nie wiem nawet czy można go zmienić). To tak na pierwszy rzut oka. Cytując o. Rydzyka – “trzeba siać, siać, siać…” – inaczej niewiele z tego wyjdzie. 9/10 osób używających alternatywnych przeglądarek które znam zostało do tych alternatywnych przeglądarek przekonanych przez znajomych/”przymuszonych” do używania przez upierdliwego kolegę. Teraz już przeglądarki nie zmienią za żadne skarby i o IE nie chcą słyszeć. Ale tylko 1/10 sama z własnej woli zainstalowała alternatywę. Słaba kampania ? Nie wydaje mi się. Gdzie bym nie spojrzał, na jaką stronę internetową, wszędzie widzę lisy…
Nerf, marcoos:
poprostu do tych 123.000 użytkowników nie dotarła informacja o rebrandingu, np. poprzez to, że kolega, znajomy itd. zainstalował kiedyś tej osobie Mozillę – wskazuje na to chociażby to, że 15% użytkowników MozSuite używa wersji starszej niz 1.7…
Do tego jeszcze dochodzi 17.000 użytkowników Netscape 6 i 7…
Problem z tą całą wielką grupą jest to, że do niej nie da się w żaden sposób dotrzeć… informacje o aktualizacjach pojawiły się dopiero w SeaMonkey, a autoupdate przyniesie dopiero SM 1.5…
Mam jedynie dwa pomysły jak dotrzeć do tej grupy ludzi:
wbudować na http://www.mozillapl.org i http://www.mozillapl.org/start javascript wykrywający suite i informujący o SeaMonkey: poprostu gdy ktoś z jakiegoś powodu ma te strony ustawione jako startowe, albo zrobi reinstalacje Mozilli bądź utworzy nowy profil to będzie widział, że używa starego programu.
problem jest jeszcze inny – są miejsca, gdzie poinstalowane są konkretne wersje oprogramowania i mało kto dba o ich aktualizację – np. uczelniana biblioteka oferuje tylko MozSuite w wersji 1.7 i tyle – zmiana i aktualizacja kilkuset komputerów zdecydowanie przerasta uczelnianego informatyka ;) myślę, że warto się skupić na “ewangelizację” wśród użytkowników indywidualnych, którzy potem mogą wymuszać na swoich administratorach instalację nowszych wersji oprogramowania…
Taa….
http://mozillapl.org/centrum_informacyjne/o/mozilla/ – zobacz, że nawet na stronie mozilli dalej się informuje o Mozilli a nie o SeaMonkey…
Pingback: MalDevBlog » 25% Gecko w Polsce
Pingback: 30,4% Polaków używa Firefoksa? « /home/Śpiechu->Blog
Pingback: 30,4% Polaków używa Firefoksa? – /home/Śpiechu->Blog