Posted by: marcoos on: 26.03.2007
Bliżej nieznana w środowisku Mozilli osoba gdyba sobie na .planning, że fajnie by było, gdyby Mozilla zrobiła własny system opercyjny na bazie XUL.
Mike Beltzner odpisuje, że w pewnym sensie przeglądarka jest systemem operacyjnym dla webowych aplikacji. Alex Faaborg – że fajnie byłoby mieć mozillowo-linuksowe LiveCD z wszystkimi aplikacjami mozillowymi. Poza Beltznerem i Faaborgiem (oraz wypowiedziami Gerva i Simona – zupełnie “na marginesie” dyskusji) nie wypowiada się w tym temacie nikt poważnie zaangażowany w projekt Mozilla.
Mija jednak parę dni i na jakimlinuksie pojawia się artykuł, w którym czytamy:
Kilka dni temu developerzy podnieśli dyskusję na mozilla.dev.planning list o dokonaniu następnego kroku i stworzeniu kompletnego środowiska graficznego na kształt KDE czy Gnome. Miałoby ono być zbudowane na XUL (XML User Interface Language). Rolę menadżera plików tego środowiska pełniłby… Firefox.
No i zaczyna się dyskusja – w komentarzach i na blogach (szczególnie na joggerze). Że “lepiej by się skupili na Firefoksie” itd. Ale, no właśnie, na nim się skupiają. Żadnego OS ani DE nie ma i nie będzie. Sytuacja jest dziś taka, że ktoś sobie coś napisze na grupie, a robi się z tego newsa, awansując tego “nieznanego ktosia” do “deweloperów” i to w liczbie mnogiej.
Dlaczego tak? I jakie z tego płyną wnioski? Odpowiedzi na te pytania pozostawiam wrodzonej inteligencji innych uczestników dyskusji o DE prosto z sufitu. :)
A co z ByzantineOS?? Linuksowy LiveCD oparty na Mozilli…
http://byzgl.sourceforge.net/wiki/index.php/Main_Page
Plotka jest bronią o największej sile rażenia :)
ale porządnego klienta jabbera mogli by zrobić;)
Ja się nie dziwię – bo coś takiego po głowie mi chodziło. Za mały pikuś jestem, żeby się za to wziąć, ale Mozilla ma na tyle duże możliwości… W połączeniu z linuksem (sprzęt i inne) mogłoby wyjść coś interesującego.
PS. ustawienie focusu (tabem) na przycisku ’say it!’ powoduje, że staje się cały żółty, a napis jest nieczytelny. Brzydko.
Zapewne tak samo robi się podczas przyciskania myszą (zaraz zobaczę) ale wtedy nie przeszkadza.
Fuj, różowy…
Wracając do tematu: gdyby Mozilla zaczęła wydawać własnego środowisko graficzne zacząłbym się poważnie bać o mój RAM… Gdybym tak odpalił ‘to coś’, to chyba mój komputer spaliłby się ze wstydu…
1 | Lichurec
26.03.2007 @ 3:34
A czy taki projekt to juz nie istnieje? “plotki” / newsy o takowym slyszalem jeszcze w .. nie pamietam dokladnie.. okolice 2003 – 2004?
kwestia calkiem niezalezna jest tutaj poziom Pan(ow) “redaktor(ow)”…