Posted by: marcoos on: 28.07.2009
W ramach serii tłumaczeń artykułów z bloga Mozilla Hacks, przedstawiam dzisiaj tłumaczenie artykułu DOM Selectors API in Firefox 3.5 autorstwa Johna Resiga. Oryginalny artykuł i jego tłumaczenie dostępne są na warunkach licencji Creative Commons Attribution 3.0 USA.
Specyfikacja Selectors API, rekomendacja W3C, to nowe rozwiązanie pozwalające programistom JavaScriptu odnajdywać elementy drzewa DOM strony przy użyciu selektorów CSS. To pojedyncze API pozwala na przeszukiwanie drzewa DOM i odnajdywanie jego elementów przy użyciu prostego, ujednoliconego interfejsu.
API selektorów jest jednym z lepiej obsługiwanych przez wszystkie przeglądarki nowych standardów: można z niego korzystać już dziś w Internet Explorerze 8, Chrome, Safari, Firefoksie 3.5 i wkrótce w Operze 10.
Korzystanie z querySelectorAll
Selectors API zawiera dwie metody dostępne na wszystkich dokumentach, elementach i fragmentach DOM: querySelector i querySelectorAll. Metody te działają prawie identycznie – obie przyjmują jako argument selektor CSS i zwracają pasujące do niego elementy DOM (z tą różnica, że querySelector zwraca tylko pierwszy pasujący element).
Na przykład, mając dany poniższy fragment kodu HTML:
<div id="id" class="class"> <p>Pierwszy akapit.</p> <p>Drugi akapit.</p> </div>
możemy wykorzystać querySelectorAll do ustawienia czerwonego koloru tła wszystkich akapitów leżących wewnątrz diva o ID równym „id”:
var p = document.querySelectorAll("#id p"); for ( var i = 0; i < p.length; i++ ) { p[i].style.backgroundColor = "red"; }
Możemy też odnaleźć pierwszy akapit diva o klasie „class” i ustawić jego nazwę klasy na „first”.
document.querySelector("div.class > p:first-child") .className = "first";
Dotychczas, bez użycia Selectors API, tego rodzaju przeszukiwanie wymagałoby napisania długiego kodu JavaScript/DOM, złożonego z wielu linii i wielu zapytań.
O ile metody Selectors API są relatywnie proste w użyciu (pobierają tylko jeden argument), o tyle bardziej problematyczną sprawą jest dobór selektorów CSS. API selektorów korzysta z selektorów CSS natywnie obsługiwanych przez przeglądarkę do stylowania elementów przy użyciu CSS. W większości przeglądarek (Firefoksa, Safari, Chrome i Opery) oznacza to, że możemy w pełni korzystać z selektorów CSS 3. Internet Explorer 8 obsługuje bardziej ograniczony podzbiór selektorów, włączając w to selektory CSS 2 (które i tak są bardzo przydatne).
Największym wyzwaniem dla nowych użytkowników API selektorów jest więc określenie, które selektory CSS są odpowiednie do odnalezienia pożądanych elementów – szczególnie, że większość programistów piszących kod działający w wielu przeglądarkach ma doświadczenie głównie z ograniczonym podzbiorem w pełni działających selektorów CSS 1.
Dobrze jest zacząć od specyfikacji selektorów CSS 2 i CSS 3, ale warto też przejrzeć poniższe artykuły, by dowiedzieć się więcej (w języku angielskim – przyp. tłum.):
Implementacje w bibliotekach
Najciekawszy przypadek użycia API selektorów to nie tyle ich bezpośrednie stosowanie przez programistów WWW, ale ich wykorzystanie w bibliotekach, które już teraz dostarczają funkcjonalność selektorów CSS w DOM. Istotnym dziś problemem w szerszym stosowaniu API selektorów jest fakt, że nie są one dostępne we wszystkich przeglądarkach, dla których tworzy się obecnie strony (w tym IE 6, IE 7 i Firefox 3). Dlatego też, dopóki starsze przeglądarki są w użyciu, musimy korzystać z narzędzia pośredniczącego, aby odtworzyć zachowanie selektorów CSS w DOM.
Na szczęście w wielu istniejących bibliotekach jest dostępne API zgodne z Selectors API (w rzeczywistości Selectors API zostało w dużej mierze zainspirowane przez istniejące biblioteki). Co więcej, wiele z tych implementacji używa wewnętrznie właśnie Selectors API. Oznacza to, że można stosować selektory CSS w DOM w wielu przeglądarkach już teraz, zapewniając większą wydajność w nowych przeglądarkach obsługujących Selectors API, bez nadmiernego wysiłku.
Oto niektóre z istniejących implementacji, które korzystają z Selectors API, o ile to możliwe:
Warto jeszcze raz podkreślić duży skok w wydajności, jaki powoduje korzystanie z nowego API (w porównaniu z tradycyną mieszanką DOM i JabaScriptu, stosowaną do tej pory). Różnicę tę widać na przykład we wzroście wydajności bibliotek javascriptowych, odkąd zaimplementowały one Selectors API.
Ostatnio wykonane testy przyniosły następujące wyniki:
Widać tu dramatyczny wzrost wydajności po zaimplementowaniu natywnego API selektorów w bibliotekach – całkiem możliwe, że podobny wzrost wydajności zobaczysz także w swoich aplikacjach.
Zestaw testów
Razem ze specyfikacją Selectors API przygotowany został zbiór testów Selectors API, jego autorem jest John Resig z Mozilli. Ten zbiór testów pozwala określić jakość implementacji API selektorów w głównych przeglądarkach.
Aktualne wyniki (w momencie pisania oryginalnego artykułu – przyp. tłum.) dla przeglądarek obsługujących nowe API:
Internet Explorer 8, jak wspomniano wcześniej, nie obsługuje większości selektorów CSS 3, dlatego nie przechodzi większości powiązanych testów.
Selectors API pozwala na proste i szybkie odnajdywanie elementów DOM strony. Już teraz przynosi ono pożytek osobom korzystającym z bibliotek javascriptowych zapewniających podobną funkcjonalność, dlatego też zachęcamy do wypróbowania nowego API już teraz.
1 | Mariusz Nowak
29.07.2009 @ 11:15
Ciekawa rzecz, o której może warto napomknąć – w FF 3.5 każdy typ elementu ma swoje (inne) querySlelector i querySelectorAll.. (ciekawe z jakiego powodu – wydajność ?)
W innych przeglądarkach tak nie jest.
Ta różnica skutecznie rozwala kod, w którym aliasujemy funkcje z Selectors API odwołując się do HTMLElement.prototype.querySelector. Oczywiście to nic poważnego.. nie mniej konstrukcja trochę niekonwencjonalna i niespodziewana :)