Firefox 2 najczęściej używaną przeglądarką w Polsce 24.04.2008
Posted by marcoos in aviary.pl, firefox, ie, l10n, microsoft, mozilla, opera.11 comments
Półtora roku po premierze Firefox 2 stał się przeglądarką najczęściej używaną przez polskich użytkowników według badań Gemiusa.
- Firefox 2 - 34,7%
- IE 6 - 34,6%
- IE 7 - 21,5%
- Opera 9 - 5,9%
- Firefox 1.0 + 1.5 - 1,5%
- Firefox 3 beta/pre-RC - 0,5%
Wszystkie wersje IE traktowane łącznie (56,4%) wciąż jednak przewyższają pod względem liczby użytkowników wszystkie przeglądarki oparte na Gecko (37,2%) - ale spokojnie, pracujemy nad tym. :)
ECMAScript 4 Reference Implementation 12.06.2007
Posted by marcoos in ie, javascript, microsoft, mozilla, opera, programowanie.3 comments
Mozilla, Adobe i Opera Software wspólnie stworzyły wzorcową implementację ECMAScriptu 4 (dla
niewtajemniczonych - pod tą nazwą kryje się JavaScript 2).
Powstała także strona ecmascript-lang.org, na której udostępniono tę implementację. Interpreter został napisany w StandardML i jest dostępny obecnie dla Windows/CygWin i Mac OS X oraz w postaci źródłowej, wkrótce także dla Linuksa.
Warto przypomnieć, że na wcześniejszym drafcie ES4 Microsoft oparł JScript.NET, ale nie zdecydował się na włączenie go do Internet Explorera. ECMAScript 4 zostanie natomiast na pewno zaimplementowany w ramach projektu Tamarin, a więc docelowo znajdzie się w Firefoksie 4 oraz w Adobe Flash (ActionScript). Uczestnictwo w pracach Opera Software sugeruje, że JS2 będzie zaimplementowany także i w norweskiej przeglądarce.
Na MDC można znaleźć pełną specyfikację ES4, wraz z opisem wszystkich nowości (klasy à la Java, pakiety, przestrzenie nazw, “zaplombowane” obiekty [tj. takie, do których nie można dodawać własności w trakcie pracy programu], dostępna ścisła kontrola typów itd.).
Niepewna przyszłość? 3.04.2007
Posted by marcoos in ie, minimo, mozilla, opera.12 comments
Według specjalistów przyszłość najnowszej wersji Minimo (mobilny odłam Mozilli), mimo wielu zalet, jest niepewna.
…piszą w IDG.
Co to niby znaczy, “niepewna”? Dopóki zawiera dokładnie to samo Gecko, co Firefox, dopóki są programiści chętni zajmować się Minimo (a nie zabraknie ich), dopóty ma ta przeglądarka przed sobą przyszłość jak najbardziej pewną.
A że rynek mobilny jest zdominowany przez Operę? No i dobrze, że przez Operę, a nie IE. I czy o dominację na rynku chodzi? A może o jakieś bliżej nieokreślone zyski z użytkowników, bo jeśli zysków zabraknie, to firma (jaka?!) zbankrutuje?
Od 1998 roku, odkąd Mozilla stała się projektem F/LOSS, nikt tutaj nie uważa “zysku” ani “udziału w rynku” za sens “życia” projektów. Celem istnienia Mozilla Foundation jest “zapewnienie wolności wyboru i wspieranie innowacji w Internecie”. Nie chodzi więc o to, by na rynku Operę Mobile zdetronizować, czy choćby dogonić. Chodzi o to, żeby zawsze było drugie (a najlepiej i trzecie, i czwarte, i…) wyjście. I czy to wyjście będzie miało 0.6% czy 60%, naprawdę nie jest istotne.
Niektórzy dziennikarze i specjaliści v1.0 najwyrażniej nadal nie są w stanie tego zrozumieć. ;-)
PS. To mój pierwszy post w blogu napisany na MacBooku. Podziękowania za to cudeńko należą się Mozilla Europe (merci beaucoup, Tristan!) i Mozilla Foundation (thanks, Seth!). ;-)
W “Polityce” o przeglądarkach 13.12.2006
Posted by marcoos in firefox, ie, mozilla, opera.33 comments
W najnowszym numerze tygodnika “Polityka” na stronie 76 znajdziecie artykuł Bogdana Misia pt. “Rudy na 102” traktujący o przeglądarkach, a obok niego krótki wywiad, jakiego Tristan Nitot, przewodniczący stowarzyszenia Mozilla Europe udzielił Edwinowi Bendykowi (zapewne podczas wizyty w Warszawie pod koniec września).
Jest tam kilka nieco kontrowersyjnych stwierdzeń (”instalowanie rozszerzeń wymaga odrobinkę bardziej zaawansowanej wiedzy informatycznej”), drobnych nieścisłości (”[Mozilla Suite] skończyła się na wersji 1.8″ - ostatnia wydana wersja to 1.7.13) i dziwnych danych (tabelka “Szybkość wybranych przeglądarek” zawierająca tylko czasy “zimnego startu” na bliżej nieokreślonym systemie, w których Opera wypada lepiej niż IE). W przypadku IE wymienione są tylko jego wady, Firefoksa - wady i zalety, a Opera jawi się tu jako program wręcz idealny, którego z niewiadomych przyczyn mało kto używa. No i jeszcze można by się przyczepić do tego, że podano bezpośredni link do amerykańskiej (en-US) strony Firefoksa, zamiast do www.firefox.pl…
W sumie jednak znowu mamy w “Polityce” dość przychylny wobec alternatywnych programów artykuł. Choć wydaje mi się, że najwyraźniej redakcja ten tekst chyba za bardzo pocięła… :-)
Firefox 2 vs IE 7 wg Ranking.pl 16.11.2006
Posted by marcoos in firefox, ie, internet, microsoft, mozilla.11 comments
Mniej-więcej w tym samym czasie Mozilla i Microsoft wydały nowe wersje swoich przeglądarek - Firefoksa 2 i Internet Explorera 7. Żadna z nich nie jest jeszcze dostępna w systemie automatycznych aktualizacji, tak więc używają ich tylko ci, którzy samodzielnie i w pełni świadomie pobrali je ze stron producentów.
Kto więc wygrywa wśród świadomych użytkowników? Wyniki z trzech ostatnich tygodni dla Polski:
| Przeglądarka\Tydzień | 24-30 X | 31 X - 6 XI | 7-13 XI |
|---|---|---|---|
| Internet Explorer 7 | 0,8% | 0,9% | 1,0% |
| Mozilla Firefox 2 | 3,3% | 5,2% | 6,4% |
Całkowity udział IE nadal maleje (z 67,8% do 67,2%), a Gecko rośnie (z 25,3% do 25,9%).
Jest dobrze. Musimy tylko jakoś dotrzeć to tych jeszcze nie uświadomionych. :)
IE 7 już dziurawe 19.10.2006
Posted by marcoos in ie, microsoft.30 comments
Microsoft wydaje nową wersję IE, po raz pierwszy od 5 lat. Mija kilka godzin i… na Secunii pojawia się informacja o pierwszej dziurze znalezionej w IE 7.
A to pech. ;-))
25% Gecko 13.10.2006
Posted by marcoos in apple, firefox, ie, microsoft, mozilla, opera.11 comments
W ubiegłym tygodniu wg ranking.pl przeglądarek opartych na silniku Gecko po raz pierwszy w historii używała dokładnie jedna czwarta polskich użytkowników. Z tego większość (23,9%) to oczywiście Firefox. Ponadto, więcej osób w Polsce używa wersji beta/RC Firefoksa 2.0 niż IE 7.0.
Martwi mnie natomiast, że wciąż ponad 100 tys. ludzi używa starego pakietu Mozilla, podczas gdy jego nowego wcielenia - SeaMonkey - używają tylko 4 tysiące…
Na koniec warto jeszcze wspomnieć o Operze i Safari. Wśród użytkowników Opery trwa powolna wymiana wersji ósmej na dziewiątą - dziewiątka rośnie tylko o tyle, o ile zmaleje ósemka. Czy zatem 7% to górna granica możliwości dla Opery? Mam nadzieję, że nie.
Z 28 tysięcy polskich użytkowników Mac OS X tylko połowa używa Safari. “Makjuzerzy” nie są więc tak silnie przywiązani do marki Apple, jak można by się było spodziewać. ;-)
UNIX w Viście 30.07.2006
Posted by marcoos in microsoft.7 comments
Jak może niektórzy wiedzą, Cygwin nie działa w Windows Vista. A są ludzie, którzy po prostu nie potrafią używać Windows bez uniksowej powłoki… No bo jak tu żyć bez grepa, seda, awka? :)
Microsoft z pewnym opóźnieniem względem wydania publicznej bety Windows Vista upublicznił kilka dni temu wersję swoich Windows Services for Unix dla tego systemu, teraz przemianowanych na Subsystem for UNIX-based Applications. Narzędzia GNU, Perl, shell Korna i C (a czemu nie ma Basha?!), gcc, vi, a nawet jakieś kawałki X11 (choć nie mam pojęcia, jak tu odpalić iksy…).
Czemu o tym piszę? Bo główny organ prasowy Microsoftu w Polsce milczy od miesiąca, a zabawka ta jest całkiem przydatna (przynajmniej dopóki nie ma Cygwina) i zainteresowani powinni o niej wiedzieć. :)
Dziura w IE przyczyną ataku na Firefoksa 27.07.2006
Posted by marcoos in firefox, ie, microsoft, mozilla, rozszerzenia.28 comments
Kilka polskich serwisów poinformowało dzisiaj o “złodzieju danych” czy “fałszywej wtyczce” do Firefoksa. Nie napisały one jednak w ogóle, jak się przed tym zabezpieczyć, ani jak przebiega infekcja.
Jeśli ktoś przejrzy oryginalny raport McAffee (podejrzewam, że osoby podpisane pod artykułami tego nie zrobiły, a jeśli, to bardzo pobieżnie), zauważy, że trojan FormSpy wykorzystuje do instalacji innego trojana - VBS/Psyme, który z kolei opiera się na dziurze w przeglądarce… Microsoft Internet Explorer. FormSpy jest dzięki tej dziurze instalowany jako rozszerzenie do Firefoksa. Równie dobrze mógłby się w ten sposób zainstalować szkodliwy plik *.exe, wtyczka do WinAmpa czy Konnekta, albo szkodliwy plugin NPAPI dla dowolnej przeglądarki.
Skoro wykorzystywana jest dziura w IE, aby się zabezpieczyć należy po prostu unikać Explorera i wszelkich programów na nim bazujących - a przynajmniej nie otwierać w IE odnośników prowadzących do nieznanych stron.
Jeśli w Firefoksie w Narzędzia > Rozszerzenia widzisz jakieś rozszerzenie określające się jako “Numbered Links”, a nie instalowałeś(-aś) prawdziwego Numbered Links, po prostu je odinstaluj. Ponieważ FormSpy idzie w parze z VBS/Psyme, konieczne jednak będzie także skorzystanie z programu antywirusowego, aby usunąć tego drugiego trojana.
Przypominam: nie jest to dziura w Firefoksie, jest to dziura w oprogramowaniu Microsoftu (IE/Windows).
Hasta la Vista, XP! 27.06.2006
Posted by marcoos in microsoft.25 comments
Skończył mi się okres używania testowej półrocznej wersji Windows XP Pro x64. I to skończył się niefajnie, bo jeszcze wczoraj ikspek ten wmawiał bezczelnie, że pozostało mi 15 dni tej przyjemności, a tu dzisiaj okienko “Buy a retail version of this product” i chamski reset co godzinę… Zainstalowałem więc betę Visty x64.
Tak prawdę mówiąc, po jednym dniu używania WV, nie odczuwam istotnej różnicy. Poza dwiema wnerwiającymi: GIMP mi się wiesza przy starcie, a Eksplozjator Internetu się uwziął i nie chce przestać być domyślną przeglądarką. Przy czym zarówno Firefox, jak i Opera, też są przekonane, że są domyślnymi…
Poza ww. bugami, Vista jawi mi się jako XP z inną skórką, eye candy (ale novellowski xgl ma fajniejsze! ;-)), wkurzającymi alertami i po raz kolejny wywróconym do góry nogami panelem sterowania. No i sajdbarem z podpatrzonymi w OS X, jak to mówią koledzy operowcy, “widżetami”.
Może zmienię zdanie o WV po paru dniach używania, ale na razie nie jest to dla mnie żadna rewelacja. Bo ileż się można bawić Win+Tab czy fajnie znikającymi okienkami?
Aha, na plus należy zaliczyć to, że instalator nie puszcza już tych propagandowych haseł, znanych z 95-2003, zamiast tego wyświetla jedynie schludne okienko z informacjami o postępie instalacji. Choć może to tylko dlatego, że to beta…
PS. Mój laptop z Turionem64 1.8 GHz, gigsem RAM-u i Radeonem X700 z 256 MB, dostał od Wiśty ocenę “3″, co ma oznaczać, że da się używać, ale jakoś super fajnie nie będzie. No to do ciężkiej cholery, jaki sprzęt trzeba mieć, żeby dostać choćby 4 punkty?
PS 2. Jak widać, używam wciąż testowych i ewaluacyjnych wersji Windows: 2000 Server, Server 2003, XP x64 a teraz Vista beta. To taki mój sposób na legalne używanie Windy bez płacenia Małemu Miękkiemu (nie mówcie mi o MSDN AA, nie mam już do tego cierpliwości). Następny w kolejce powinien być Longhorn Server. ;-)
PS 3. Kurde, Cygwin też nie działa. Katastrofa… Dobrze, że mam SUSE 10.1 na drugiej partycji. :)
