Archiwum kategorii: microsoft

sensację sprzed dwóch miesięcy odkrył PCWK. ;-)

Artykuł, mimo że z czerwca, ma dużo "gdybań" i domysłów - i to zupełnie niepotrzebnie, bo o większości z tych spraw można już się wypowiadać używając trybu oznajmującego, a nie przypuszczającego.

Podsumujmy.

Tak, Firefox 3.0 i ogólnie wszystkie programy oparte na Gecko 1.9 nie zadziałają w Windows 95, 98, ME oraz NT 4. To nie jest "rozważane" ani "debatowane", to się już dokonało - wsparcie dla 9x/NT4 istnieje już tylko w gałęzi 1.8.0 (Firefox 1.5.x) i 1.8.1 (Bon Echo vel Firefox 2), z "pnia" kodu (z którego wyrośnie kiedyś gałąź 1.9) obsługa Windows starszych niż 2000 została usunięta.

Powodów tej "wycinki" jest kilka:

  • Cairo, którego Gecko 1.9 będzie używać jako podsystemu graficznego także w Win32, nie działa w Windows 98;
  • Dalsza obsługa zabytkowych systemów wprowadza bałagan w kodzie i coraz bardziej utrudnia dalszy rozwój programu (przypomina się powiedzenie, że "realny socjalizm bohatersko pokonuje trudności… nieznane nigdzie indziej" - tu jest podobnie);
  • Nie znalazł się nikt, kto chciałby poprowadzić projekt biblioteki pośredniczącej, w która miałaby implementować brakującą w Win9x funkcjonalność;
  • Microsoft ogłosił, że "koniec życia" Windows 98 nastąpi w lipcu 2006.

Firefox 2, który będzie utrzymywany przez około rok od chwili wydania - czyli do późnego 2007 r. będzie wciąż obsługiwał Windows 98. Mozilla będzie więc wspierać Windows 98 o rok dłużej niż Microsoft.

Internet Explorer Feedback - tak nazywa się narzędzie do zgłaszania błędów w Internet Explorer. Microsoft stworzył je w oparciu o rozwiązanie znane z produktów Mozilli, Bugzillę.

…pisze WebInside. Ja wiem, że w naszym kraju był kiedyś dziwaczny zwyczaj robienia z nazw własnych nazw ogólnych (por. nazywanie każdych butów sportowych "adidasami" i określanie gazowych ogrzewaczy wody mianem "junkersów"), nie wiem tylko, po co ktoś ten idiotyczny zwyczaj chce dalej krzewić. Ale jeśli już ktoś musi to robić, to takie zgwałcone nazwy już-nie-własne powinien pisać z małej litery.

Żeby było jasne: Microsoft NIE używa napisanej w Perlu Bugzilli, tylko własnego systemu zrobionego w .NiET. Bugzilli za to używają inni konkurenci Mozilli, tacy jak Apple (bugs.opendarwin.org) i Opera (bugs.opera.com).

Wg Microsoftu Internet Explorer 7.0 beta 2 nie może zostać uruchomiony w Windows XP x64. To nie do końca prawda - można go uruchomić metodą “iexplore.exe.local”.

Najwygodniej skorzystać z pliku wsadowego autorstwa Jona Gallowaya, przy czym (uwaga: ważne - inaczej IE6/32b nie będzie działać prawidłowo) należy w tym pliku zmienić jeden drobiazg: klucz “HKEY_CLASSES_ROOT\CLSID\
{C90250F3-4D7D-4991-9B69-A5C5BC1C2AE6}

zastąpić kluczem “HKEY_CLASSES_ROOT\Wow6432Node\CLSID\
{C90250F3-4D7D-4991-9B69-A5C5BC1C2AE6}
“.

Myślę, że metoda ta powinna zadziałać także w Windows 2003 Server x64. Poniżej zrzut ekranu z tym, co rzekomo nie jest możliwe:

Internet Explorer 7.0 beta 2 na Windows XP x64

Czyszczenie prywatnych danych (zwane kiedyś ślicznie “sanityzacją”) to kolejna funkcja Firefoksa, która została skopiowana przez Microsoft w Internet Explorerze 7. Różnica jest taka, że UI jest inne i na pierwszy rzut oka przynajmniej trochę niewygodne.

A niech kopiują. Oznacza to tylko, że Mozilla ma rację. :)

Aktualizacja: i Opera też. (Cieszysz się, quiris? ;-))