Firefox 1.0.8 już wkrótce…

Z irc.mozilla.org:

[marcoos] btw. is there going to be a 1.0.8?
[marcoos] I saw a blocking-aviary1.0.8 flag being +’ed yesterday on some bugs
[bsmedberg] there will be an aviary 1.0.8

Już wkrótce czeka nas zatem Firefox 1.0.8, a może również i Thunderbird 1.0.8 – dla tych, którzy nie chcą z różnych powodów aktualizować do 1.5, ale chcą mieć poprawione błędy.

Mozilla.org wprowadza teraz politykę wydawania swoich programów z dwóch równoległych gałęzi, co znaczy, że wydania 1.5.x będą wychodzić po wydaniu wersji 2.0, do momentu upublicznienia wersji póki co określanej numerkiem “3.0”.

16 responses to “Firefox 1.0.8 już wkrótce…

  1. Hmm… a nie narobi się tym zamieszania?

  2. nieoficjalna 2.0 będzie oznaczana jako 3.0? ciekawe.

  3. Stef

    To dopiero będzie bajzel :/

  4. radek.kaba

    @smuki
    Nie, po wydaniu wersji 2.0, 1.5.x.x będzie nadal “żyła” równolegle z 2.0 aż do wydania 3.0.

  5. lotan

    Bardzo dobry kierunek. Myślę, że właśnie tego oczekują klienci korporacyjni – pewności.

    Czy to jest ustalone na 100%, że wersja z Gecko 1.8.1 będzie miała numer 2.0? Tak duży przeskok w numeracji nie będzie, zdaje się, konieczny. Chyba że uzasadnienie będzie czysto marketingowe – na przykład przejdzie Acid2. ;-)

    Właśnie rzuciło mi się w oczy – Wikipedia ma trochę nieaktualne informacje o SVG i XForms w testowych wydaniach Firefoksa 1.1. Przynajmniej w porównaniu przeglądarek: http://pl.wikipedia.org/wiki/Porównanie_przeglądarek_internetowych

  6. Jakub81

    Bardzo mi się taka polityka podoba.

  7. Przepraszam, a co ma pewność do wydawania równoległych wersji? Wydaje mi się, że pewność osiąga się przez ciągłość rozwoju przeglądarki jako takiej.
    Co więcej, wersje 1.0.x nie mają możliwości automatycznej aktualizacji, więc rozwijanie tej linii wydaje mi się pozbawione sensu.

  8. Ancestor

    Nie rozumiem, czemu niektórym się nie podoba taka polityka. To o wiele bardziej odpowiedzialne i profesjonalne postępowanie.
    MS nie zarzucił Windowsa ’98 po wydaniu 2000, bo byłby to po prostu skandal i wymuszanie kupna, nikt nie może sobie na coś takiego pozwolić. Oczywiście, sytuacja jest nieco inna w przypadku FF, ale czy aby na pewno tak zupełnie inna? Choć Firefox jest darmowy i każdy może nabyć najnowszą wersję, to w przypadku użytkowników korporacyjnych koszta takiego upgrade’u są wcale niezerowe. Istnieją i inne powody, dla których nie każdy chce lub może instalować 1.5 i bardzo dobrze, że Mozilla nie zostawia tych użytkowników na lodzie.

  9. Nie rozumiem, czemu niektórym się nie podoba taka polityka. To o wiele bardziej odpowiedzialne i profesjonalne postępowanie.

    W teorii. Praktyka jest nieco inna, o czym poniżej.

    MS nie zarzucił Windowsa ‘98 po wydaniu 2000, bo byłby to po prostu skandal i wymuszanie kupna, nikt nie może sobie na coś takiego pozwolić.

    1. Przykład bez sensu, bo W98 i W2K to zupełnie różne rodziny produktów.
    2. Microsoft od jakiegoś czasu nie rozwija Windows 98 i nie oferuje do niego łatek, zatem “porzucił” produkt. Podobnie postąpił z W2K, np nie będzie do niego IE7. Jak się zatem okazuje, producent może sobie pozwolić na takie rzeczy…

    Oczywiście, sytuacja jest nieco inna w przypadku FF, ale czy aby na pewno tak zupełnie inna? Choć Firefox jest darmowy i każdy może nabyć najnowszą wersję, to w przypadku użytkowników korporacyjnych koszta takiego upgrade’u są wcale niezerowe.

    Z powyższego stwierdzenia płyną dwa wnioski:
    1. Klient biznesowy nie aktualizuje oprogramowania, bo to kosztuje.
    2. Upgrade do wersji 1.5 kosztuje, ale do wersji 1.0.8 jest darmowy.
    :>

    A teraz ciut poważniej. Wydanie wersji 1.0.8 jest IMHO pozbawione sensu. AFAIK nie zawiera ona mechanizmu do automatycznego uaktualniania, więc użytkujący ją i tak pewnego dnia będą musieli zainstalować sobie wersję 1.5.x lub 2.0.x., bo wersja 1.0.x nie będzie wiecznie aktualizowana.

    Gdyby trzymać się toku rozumowania pt. “klient biznesowy”, to linia 1.0.x musiałaby być utrzymywana po wsze czasy. Znacznie lepiej byłoby wprowadzić taką zasadę dla linii 1.5, która ma możliwość automatycznej i bezproblemowej aktualizacji.

    Istnieją i inne powody, dla których nie każdy chce lub może instalować 1.5 i bardzo dobrze, że Mozilla nie zostawia tych użytkowników na lodzie.

    A możesz podać jakieś powody? Konkretne i rzeczowe?

  10. Ancestor

    1. Przykład bez sensu, bo W98 i W2K to zupełnie różne rodziny produktów.
    To wstaw sobie chociażby Millenium. Chodzi o zasadę – następne wydanie z rodziny produktów.

    2. Microsoft od jakiegoś czasu nie rozwija Windows 98 i nie oferuje do niego łatek, zatem “porzucił? produkt. Podobnie postąpił z W2K, np nie będzie do niego IE7. Jak się zatem okazuje, producent może sobie pozwolić na takie rzeczy…

    Po dobrych 6 latach – owszem. ;) Trudno wydawać update’y w nieskonczonosc.

    Z powyższego stwierdzenia płyną dwa wnioski:
    1. Klient biznesowy nie aktualizuje oprogramowania, bo to kosztuje.

    Aktualizuje. Ale nikt nie lubi, kiedy sie go do tych kosztów zmusza.

    2. Upgrade do wersji 1.5 kosztuje, ale do wersji 1.0.8 jest darmowy.:>

    Nie, ale jest tańszy. W przypadku 1.5 zmieniło się wiele rzeczy, jeśli chodzi o profile i nie zawsze wszystko przebiega bezboleśnie. Ponadto dochodzi kwestia aktualizacji rozszerzeń.

    A teraz ciut poważniej. Wydanie wersji 1.0.8 jest IMHO pozbawione sensu. AFAIK nie zawiera ona mechanizmu do automatycznego uaktualniania,

    Niestety. Ale dzięki automatycznyej aktualizacji taka polityka będzie miała bardzo wiele sensu w przypadku utrzymywania 1.5 po ukazaniu się 2.0 i zrozumiałe jest, że Mozilla chce ją konsekwentnie wprowadzić, a nie zmieniać co pół roku. To wazny sygnał dla klientów.

    więc użytkujący ją i tak pewnego dnia będą musieli zainstalować sobie wersję 1.5.x lub 2.0.x., bo wersja 1.0.x nie będzie wiecznie aktualizowana.

    Oczywiście, że tak, ale nie można ich zmuszać do natychmiastowej przesiadki. Znowu analogia OS: wiadomo, że prędzej czy pozniej trzeba bedzie przesiąć się z ’98 na coś wyższego, ale nie znaczy to, że natychmiast po wydaniu Milenium należy zaprzestać supportu. Ktoś może nie potrzebować nowosci z 1.5 i chcieć poczekać na 2.0. Przykład Millenium jest istotny z jeszcze jednego powodu: nowa wersja moze okazac sie bublem. Zmuszać użytkowników do przesiadki na gorszy produkt?

    To wszystko są argumenty odnośnie utrzymywania starej linii jako takiej. Zgadzam się, że w przyp gałęzi 1.0.x, z uwagi na brak automatycznej aktualizacji sens jest mniejszy, ale wciąż jest – szczególnie w kontekście wspomnianej konsekwencji polityki.

    A możesz podać jakieś powody? Konkretne i rzeczowe?

    Patrz wyżej.

  11. marmez

    Bardzo dobra polityka, bo po przejsciu na 1.5 zastanawaim sie nad cofnieciem bo wydaje mi sie zawodniejszy (moze wtyczki…) tak czy owak bede mial wybór.

    pozdrawiam

  12. Pingback: Rózga Świętego Mikołaja...

  13. stan

    >Istnieją i inne powody, dla których nie każdy chce lub może instalować 1.5 i bardzo dobrze, że Mozilla nie zostawia tych użytkowników na lodzie.

    uważam, że jest to dobra polityka. ponieważ wersje z serii 1.0.x działają szybciej na słabszym sprzęcie niż wersje 1.5. nie wiem jki jest tego powód, ale błedy w silniku są, chociażby gorsza optymalizacja IMHO. ale moge sie mylić…

  14. michal

    ej jak bedzie nowa wersja mozilli to mowcie GG9113818
    a skad sciagne nowe skiny don?

  15. Marcoos, ale Ci się ZIOM wpisał :D Normalnie padłem :D

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

MDN

Better JavaScript docs for a better Web on MDN

Archiwum

%d bloggers like this: