Znowu dziennikarze…

Internet Explorer Feedback – tak nazywa się narzędzie do zgłaszania błędów w Internet Explorer. Microsoft stworzył je w oparciu o rozwiązanie znane z produktów Mozilli, Bugzillę.

…pisze WebInside. Ja wiem, że w naszym kraju był kiedyś dziwaczny zwyczaj robienia z nazw własnych nazw ogólnych (por. nazywanie każdych butów sportowych "adidasami" i określanie gazowych ogrzewaczy wody mianem "junkersów"), nie wiem tylko, po co ktoś ten idiotyczny zwyczaj chce dalej krzewić. Ale jeśli już ktoś musi to robić, to takie zgwałcone nazwy już-nie-własne powinien pisać z małej litery.

Żeby było jasne: Microsoft NIE używa napisanej w Perlu Bugzilli, tylko własnego systemu zrobionego w .NiET. Bugzilli za to używają inni konkurenci Mozilli, tacy jak Apple (bugs.opendarwin.org) i Opera (bugs.opera.com).

18 responses to “Znowu dziennikarze…

  1. tamok

    Przy calym szacunku jaki dla Cie zywie, musze jednak sie z Toba nie zgodzic. Po pierwsze z fragmentu, jaki przytoczyles wcale nie wynika ze MS stosuje Bugzille. Oczywiscie mozna by sie spierac o intepretacje slowa “w oparciu o” (IMHO moze to oznaczac ze autorowi chodzilo o pomysl a nie program).
    Natomiast co sie tyczy tworzenia slow od nazw wlasnych to czepiasz sie jeszcze bardziej. To nie jest dziwaczny zwyczaj tylko zwyczajny proces slowotworczy charakterystyczny dla wszysktich jezykow (nie tylko polskiego). Ciekawe czy masz opory przed uzywaniem slow takich jak “cesarz” (to od Cezara) albo “krol” (od Karola), dizel, kserokopiarka, borowac, bojkot?

  2. Marcoos dobrze mówi, małe przeinaczenie faktów i robi się wielką sensację (tak jak ostatnio w sprawie Fx 2.0 alpha).

    tamok – Ja czytając newsa odniosłem również wrażenie że autor twierdzi że MS używa OS’owej Bugzilli…

    A co do nazewnictwa, to nikt nie mówi że “gadaliśmy na jabberze”, tylko raczej już usłyszymy “gadaliśmy na gadu” ;)

  3. IMHO pewna nagonka na dziennikarzy jest w modzie, a popatrzcie na to z innej strony. Akcentując, że IEF jest inspirowane Mozillą zaznaczamy, że nie jest to pomysł MS, ale coś, co Mozillowcy mieli od bardzo dawna, a na co gigant z Redmond wpadł dopiero teraz.

    Zgadzam się, że słowa…

    “stworzył je w oparciu o rozwiązanie”

    …to już lekka przesada, ale nawiazanie do samej Bugzilli uważam za jak najbardziej słuszne.

  4. Ancestor

    tamok – tu nie chodzi o normalny proces zapożyczania, tylko, jak powiedział marcoos “[robienie] z nazw własnych nazw ogólnych”. Czyli np. nazywanie każdeg systemu obsługi błędów Bugzillą, tylko dlatego, że jest ona najpowszechniejszym rodzajem. To dwie różne rzeczy.

  5. marcoos jest uczulony na nasze newsy ;) ale to dobrze, że ktoś nas sprawdza.

    No ale tak sę składa, że czasem zupełnie nie ma racji. Właściwie do wypowiedzi tamoka nic nie trzeba dodawać. Bez problemu opisany przez niego proceder można odnaleźć np. słowniku PWN, gdzie adidasy to “sportowe półbuty młodzieżowe, na gumowej podeszwie, z wkładką zdrowotną. Na końcu jest takze podane “nazwa firmowa”, więc można przyjąć, że to wyrażenie o dwóch znaczeniach. I nie jest to dziwaczny zwyczaj, a przyjęty powszechnie (jak widać także przez naukowców) proces.

    I teraz analogicznie do naszej publikacji:

    stworzyć coś w oparciu o “coś”, to nie jest wykorzystać gotowe rozwiązanie.

    Ty także, drogi marcoosie, stworzyłeś swój post w oparciu o naszą publikację…

  6. No cóż, teraz przeczytałem tytuł “swojego” newsa (piszę w cudzysłowiu, bo tytuł nie został napisany przeze mnie), rzeczywiście można by pomyśleć, że Microsoft skorzystał z gotowego rozwiązania. No cóż… za tytuł nie jestem odpowiedzialny ;-) Nawet nie wiem kto mi go zmienił. No, ale Tobie przecież nie chodzi o tytuł, lecz o podany fragment. Nie mam zamiaru spierać się czy ta forma jest poprawna. Zmienię odpowiednio newsa, nie dlatego, że przyznaję się do błędu, tylko dlatego, że mogą wystapić tu różne wątpliwości. Uważam jednak, że niepotrzebnie pisałeś o tym na swoim blogu, wystarczyło napisać mi maila.

  7. por. nazywanie każdych butów sportowych “adidasami” i określanie gazowych ogrzewaczy wody mianem “junkersów”

    Zapomniałeś jeszcze o pampersach ;). Ale faktycznie, nie tylko w Polsce i polskim robi się z nazw własnych nazwy pospolite. Np. mój słownik angielskiego wymienia jeszcze pare takich angielskich nazw.

  8. Ancestor

    Dawid Kulbaka – nie chcę tutaj odpowiadać za marcoosa, ale moim zdaniem ma on zupełną rację. Przecież systemy obsługi błędów to nie tylko Bugzilla, wiele firm udostępnia swoim użytkownikom odpowiednie mechanizmy. System, który Microsoft udostępnił dla IE nie ma z Bugzillą nic wspólnego oprócz ogólnego przeznaczenia. Różni się za to bardzo sposobem działania. Można powiedzieć, że jest “analogiczny do” (a i to z zastrzeżeniem, że tylko w pewnym stopniu), ale “oparty na Bugzill” jest mylące i nieprawdziwe.

    Zob. też post Asy Dotzlera, jednego z twórców Firefoksa:
    http://weblogs.mozillazine.org/asa/archives/2006/03/ie_public_bug_d.html

    “IE’s feedback tool is about as close to Mozilla’s Bugzilla as a brick is to fishbowl.” ;)

  9. Ancestor,

    ale myśmy nie zakwestionowali tego, że systemy obsługi błędów to tylko Bugzilla, tylko napisali, że na jego podstawie (“w oparciu o”) stworzył IE takie coś dla siebie…

    Czy określenie, “stworzyłeś swój post w oparciu o naszą publikację” jest także mylące? :) Czy to oznacza, że marcoos skopiował nasz tekst?

    Może i trzeba było użyc słowa “na podobieństwo” czy coś takiego, ale będę uperał się, że w artykule było jednak ok ;)

  10. Ancestor

    Dawidzie Kulbaka, :)

    muszę ponowić pytanie (nie bój się, retoryczne :) : dlaczego właśnie w oparciu o Bugzillę? a nie np. AllChange? albo BugImpact? albo Bugvisor, DevTrack, IssueTrak, Mantis lub jeden z setek innych? Po prostu systemów obsługi błędów jest wiele, jest to pewna klasa produktów, i nie ma najmniejszego powodu, aby wymieniać tutaj akurat Bugzillę.

    Nie pisze się, że Ford stworzył swój nowy model półciężarówki w oparciu limuzynę Mercedesa, kiedy wszystko, co mają wspólnego, to fakt, że oba są samochodami. Mam nadzieję, że analogia jest jasna. :)

    – Anc.

  11. Ancestor: Ale Bugzilla jest najpopularniejsza. Poza tym Microsoft od jakiegoś czasu ma zwyczaj tworzenia własnych rozwiązań, na podobieństwo tych, które stworzyła Mozilla. Ten news prawopodobnie wyglądałby zupełnie inaczej gdyby system zgłaszania błędów był pierwszym rozwiązaniem stworzonym przez Microsoft, w oparciu o rozwiązanie Mozilli.

  12. Ancestor, to ja też przez analogię :>

    A dlaczego na buty sportowe zwykło się mówić adidasy, a nie np. riboki? ;)

  13. Ancestor

    DK,

    ok, widzę, że się nie zgodzimy więc potraktuję to sformułowanie, jako komplement dla Mozilli i zostańmy przy tym. ;)

    Pozdrawiam

  14. To nie kwestia punktu widzenia. Zwrot jest zdecydowanie niefortunny.

    Niezrozumiałość zwrotu “IE feedback został stworzony w oparciu o Mozillę” jest _bardzo_ duża ponieważ “w oparciu” w informatyce kojarzy się z wykorzystaniem czegoś – np. “rozwiązanie stworzono w oparciu o platformę Windows i serwer IIS”. Sam zastanawiałem się czytając ten cytat czy chodzi o to, że Microsoft wykorzystał Bugzillę.
    Rolą redaktorów jest pisać rzetelnie, a więc m.in. nie wprowadzać czytelników w błąd poprzez tego typu wieloznaczności. Jest oczywiście rzeczą niezwykle trudną wyłapać wszystkie potencjalne nieporozumienia, ale skoro już jedno zostało wskazane, proponowałbym redaktorom raz na zawsze unikać tego niejednoznacznego zwrotu, a nie bronić go.

    Należałoby tu użyć słowa “wzorując się na”, oczywiście jeśli takie podobieństwa by występowały, a że podobieństwo polega tylko na tej samej kategorii oprogramowania, należałoby użyć jeszcze dalszego odniesienia, jedynie do kategorii, a nie bezpośredniego porównywania dwóch produktów – np. “IE Feedback to narzędzie do zgłaszania błędów (narzędziem tego typu jest np. Bugzilla)”.

    Pozdrowienia

    P.S. Dawid Kulbaka: “billion” to po angielsku “miliard” :) http://news.gcity.pl/yahoo_uruchamia_wyszukiwarke,72.html

  15. Dzieki Nasty,

    Moze tak: IMHO to jest kwestia punktu widzenia, a zwrot raczej jest niefortunny :-) raczej, bo niektórzy są za a inni przeciw, więc rozne oceny faktu… komplement dla Mozilli? także.

  16. Co do nazw własnych dołoże rower i nożyk Stanleya, pecet i googling.

  17. Pingback: link

  18. ffatman

    To nie jest dziwaczne, to jest takie jezykowe pars pro toto. Jezdzisz na bicyklu czy na Roverze? O-oops… znaczy … drugi!…
    P.s.: Fakt “IE feedback został stworzony w oparciu o Mozillę” jest zbyt skrotowym wyrazeniemsu gerujacym poprawnosc niepoprawnej interpretacji.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

MDN

Better JavaScript docs for a better Web on MDN

Archiwum

%d bloggers like this: