Niepewna przyszłość?

Według specjalistów przyszłość najnowszej wersji Minimo (mobilny odłam Mozilli), mimo wielu zalet, jest niepewna.

…piszą w IDG.

Co to niby znaczy, “niepewna”? Dopóki zawiera dokładnie to samo Gecko, co Firefox, dopóki są programiści chętni zajmować się Minimo (a nie zabraknie ich), dopóty ma ta przeglądarka przed sobą przyszłość jak najbardziej pewną.

A że rynek mobilny jest zdominowany przez Operę? No i dobrze, że przez Operę, a nie IE. I czy o dominację na rynku chodzi? A może o jakieś bliżej nieokreślone zyski z użytkowników, bo jeśli zysków zabraknie, to firma (jaka?!) zbankrutuje?

Od 1998 roku, odkąd Mozilla stała się projektem F/LOSS, nikt tutaj nie uważa “zysku” ani “udziału w rynku” za sens “życia” projektów. Celem istnienia Mozilla Foundation jest “zapewnienie wolności wyboru i wspieranie innowacji w Internecie”. Nie chodzi więc o to, by na rynku Operę Mobile zdetronizować, czy choćby dogonić. Chodzi o to, żeby zawsze było drugie (a najlepiej i trzecie, i czwarte, i…) wyjście. I czy to wyjście będzie miało 0.6% czy 60%, naprawdę nie jest istotne.

Niektórzy dziennikarze i specjaliści v1.0 najwyrażniej nadal nie są w stanie tego zrozumieć. ;-)

PS. To mój pierwszy post w blogu napisany na MacBooku. Podziękowania za to cudeńko należą się Mozilla Europe (merci beaucoup, Tristan!) i Mozilla Foundation (thanks, Seth!). ;-)

12 responses to “Niepewna przyszłość?

  1. Uległeś sam, czy sami Ci wcisnęli Mac’a?
    I to mi się w dystrybucjach Mozilli podoba.
    Tworzone są aplikacje z pasji i chęci rozwoju samego człowieka.
    A czy zdobędzie ona korzyści majątkowe, czy liczbę pobrań stawia się na drugim miejscu.
    Przeważnie dziennikarze patrzą na tą drugą…
    Tego się zmienić nie da.

  2. PocketKocurek

    Ja uwazam, ze to raczej chodzi o popularnosc urzadzen mobilnych; komfort przegladania…
    Gratuluje MacBooka ;). Moze tez w koncu uda mi sie na wlasnego zapracowac lol; uruchamianie OSX na PC wywoluje we mnie mieszane uczucia :P.

  3. Chociażbyś screena dał :D
    To teraz pewnie wspierasz pięciosetową społeczność Camino w Polsce? ;>

  4. Na komórki by coś wydali, bo tak to jestem zmuszony korzystać z Opery Mini (ale nie narzekam ;P)

  5. Co to znaczy “uległem” i “wcisnęli”? :P

    O moich wrażeniach z MacBooka będzie później, w tej chwili mam za dużo roboty, i to nie pod OS X. :(

    Modrzew: coś takiego jak “Opera Mini” wymaga infrastruktury i łączy, których Mozilla nie ma. Tak naprawdę Opera Mini nie jest przecież przeglądarką, tylko (w dużym uproszczeniu, za które zaraz ktoś mnie opieprzy) klientem do proxy przerabiającego strony na uproszczony format czytany przez OM.

    quest: społeczność Camino zawsze wspierałem, choćby forsując utworzenie (zupełnie nieużywanego niestety) podforum na MozillaPL.org. No i teraz mogę testować to-to i zgłaszać błędy. ;-)

  6. OK, skoro tak bardzo chcecie screenshota, to proszę bardzo. :P

  7. Ancestor

    marcoos:
    Nie uważam, żeby to było takie proste, jak to przedstawiłeś. Udział w rynku i zysk również są celami Mozilli. Pośrednimi, ale jednak. Jak wiadomo, chodzi o hasło “promowania możliwości wyboru i innowacji w Internecie”. Otóż udział w rynku jest potrzebny do zapewnienia realnego wyboru – przy zupełnym monopolu jednego programu alternatywne przeglądarki są ignorowane przez twórców stron i wybór staje się pozorny. Udział w rynku jest też niezbędny do promowania otwartych standardów. Podobnie mają się sprawy zyskiem: celem samym w sobie nie jest, ale pośrednio jest on bardzo pożądany, bo do utrzymania projektu i jego rozwoju pieniądze są niezbędne.

    Dlatego na małą popularność Minimo nie do końca można odpowiedzieć: “i co z tego?”

  8. Dopiero początek… ale zobaczymy. Bądź co bądź Opera Mini zdobyła już swój kawałek rynku i ciężko będzie go jej zabrać – bo na mobilnych jest wygodna, obrazki skaluje (co obniża koszty przeglądania) – więc żeby przekonać korzystających z niej userów będzie trzeba się ostro postarać…

  9. microust

    Gratulacje macbooka. Camino i ja miałem czas jakiś, potem znów powrót do oSafari, teraz kolejna przymiarka do FF. Zobaczymy co dalej, a i jeszcze Shira była. A co do wielości w komórkowym świecie – to jak najbardziej za, a czy M. nie chce wyrwać kawałeczka tortu – tu już taki pewien nie jestem ;)

  10. @marcoos
    Nikt Cię nie opieprzy bo i nie ma za co. Uproszczenie na miejscu i zgodne z tym co widać na promocyjnych grafikach :]
    Ale “klient proxy” z rss i pobieraniem to coś fajnego bo może działać na różnych dziwactwach.

  11. andol

    dRaiser, Minimo jest (czy raczej ma kiedyś być) pełnowartościową przeglądarką, jaką obecnie jest Opera Mobile. Opera Mini to produkt z innej, niższej (hm…), półki.

  12. andol

    A, Marcoos, skoro masz Maka, to możesz zrobić powtórkę z rozrywki. ;)

    https://blog.marcoos.com/2006/06/19/opera-9-instalacja-i-pierwsze-uruchomienie/
    http://my.opera.com/andol/blog/2007/03/28/polska-opera-na-maku

    Sam jestem ciekaw, bo Maka nie mam, i wszystko robię w ciemno (choć tego, że Opera na Maku wygląda średnio fatalnie nie musisz mówić).

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

MDN

Better JavaScript docs for a better Web on MDN

Archiwum

%d bloggers like this: